Geologia Lubelszczyzny – Mirosław Kaczor

Dnia 6 stycznia 2016 r. na wniosek Rady Programowej Uniwersytetu Trzeciego Wieku, w Siennicy Różanej, p. Mirosław Kaczor mówił o jednej ze swoich fascynacji, o geologii. Tytuł wykładu - Geologia Lubelszczyzny.

Trudno omówić historię czterech i pół miliarda lat życia ziemi w jedną godzinę. Około czterech i pół miliarda lat temu, z pyłu kosmicznego zagęszczającego się pod wpływem grawitacji, a następnie rozgrzanego do postaci płynnej magmy. Po około dwu miliardach lat na powierzchni magmy utworzyła się skorupa ziemska, atmosfera, a między niebem a ziemią powstały zbiorniki wodne. I to była era archaiczna.

Następna była era proterozoiczna, która trwała około dwu miliardów. Wówczas utworzyły się masywne płyty kontynentalne Syberii, Indii, Afryki Południowej, Brazylii, Wschodnioeuropejska. Współcześnie płyty kontynentalne mają około 50 km grubości, a dna oceanów to skorupa o grubości tylko 10 km. Podczas proterozoiku powstały pierwsze formy życia, początkowo jednokomórkowce, później formy coraz bardziej złożone. Organizmy z chlorofilem zaczęły produkować tlen.

Era paleozoiczna rozpoczęła się ok. 542 milionów lat temu. W morzach rozwijało się bogate życie, w kambrze bardzo liczne były trylobity. Skały z kambru, które znamy - to kwarcyty z Gór Świętokrzyskich oraz łupki i kwarcyty z Gór Pieprzowych, koło Sandomierza. Ordowik i Sylur w naszej okolicy stwierdzano w głębokich wierceniach, m.in. w otworze wiertniczym zlokalizowanym w Małochwieju Małym. Dewon dolny to osady pustynne, środkowy i górny to wapienie m.in. rafowe z niewielkimi złożami gazu ziemnego. Karbon to złoża węgla koło Hrubieszowa i Lubelskie Zagłębie Węglowe. Po osadzeniu pokładów węgla, w okresie permu nasze okolice zostały podniesione i erozja zabrała osady permu i częściowo karbonu. Perm kończy erę ""starożytną ziemi"" czyli paleozoiczną.

Era mezozoiczna czyli ""średniowiecze"" zaczęła się 251 mln lat temu. To był okres gorący, a na naszym terenie tworzyły się osady mórz tropikalnych, płytkich, dobrze natlenionych, o czym świadczą jasne wapienie kredy i jury. Z surowców mieliśmy eksploatowane pokłady fosforytów w Rachowie, koło Annopola, miejscowości skąd wywodzą się nasi Sienniccy. Złoża kredy i margli pozwoliły na usytuowanie w naszej okolicy dwu cementowni, w Chełmie i Rejowcu. Erę mezozoiczną zakończyło uderzenie dużego meteorytu w okolice Zatoki Meksykańskiej, gigantyczne pożary na terenie całej ziemi, tsunami, następnie gwałtowne ochłodzenie, spowodowało min. wyginięcie dinozaurów, amonitów. Zmieniła się oś obrotu ziemi, z tropików przesunęliśmy się bardziej w strefę umiarkowaną.

Era kenozoiczna - rozpoczął ją trzeciorzęd 65,5 mln lat temu. Obdarował nas eksploatowanymi w Polsce złożami węgla brunatnego, oraz złożami bursztynu, m.in. na Lubelszczyźnie, w okolicach Lubartowa. W trzeciorzędzie powstały Karpaty i Alpy. Czwartorzęd to ostatnie 1,5 mln lat. W tym czasie sześciokrotnie tereny Polski odwiedził lodowiec skandynawski, a na naszym terenie dzięki lodowcom powstały lessy i pozostały liczne otoczaki granitowe m.in. rapakiwi.

Tektonicznie Lubelszczyzna położona jest na skraju płyty wschodnioeuropejskiej, której granica przebiega od okolic Hrubieszowa przez Łęczną, Kock, Modlin, Płońsk, Słupsk. Część zachodnia Lubelszczyzny to Synklinorium Lubelskie, czyli obniżenie między płytą wschodnioeuropejską a Górami Świętokrzyskimi, o głębokości kilkunastu kilometrów do podłoża krystalicznego. Oś synklinorium to linia Tomaszów Lubelski - Dęblin.

Ten wykład mógłby być wstępem do wielu wykładów, bo geologia to składowa mineralogii i petrografii, palontologii, stratygrafii, hydrogeologii, geologii złóż, tektoniki, geologii dynamicznej. Dowodem na zainteresowanie było wiele pytań osób słuchających ""opowieści o kamieniach"", co było bardzo miłe dla prelegenta.

 

Opracował M.I.Kaczor